Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną. Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje. Światłem ciała jest oko. Jeśli więc twoje oko jest zdrowe, całe twoje ciało będzie rozświetlone. Lecz jeśli twoje oko jest chore, całe twoje ciało będzie w ciemności. Jeśli więc światło, które jest w tobie, jest ciemnością, jakże wielka to ciemność!"

 

Pan Bóg obdarzył nas wieloma zmysłami: węchem, słuchem, odczuwaniem dotyku, bólu, ciepła lub zimna, smakiem abyśmy umieli ocenić co nam bardziej smakuje, a co mniej. Nade wszystko Pan Bóg dał nam oczy, abyśmy umieli cieszyć się całym pięknem, które nas otacza. Oczy służą nam również do tego, aby rozpoznać drogę do domu, gdy idziemy ze szkoły lub by rozpoznać osoby, które kochamy, gdy wracają do domu i wybiec im naprzeciw. W końcu dzięki oczom możemy czytać książki oraz uczyć się pięknie pisać w zeszycie. 

Pan Jezus mówi nam dziś, że oczy są również światłem ciała to znaczy, że to czym „karmimy” nasze oczy ma wpływ na to jakimi się stajemy. Jeśli karmimy nasze oczy złymi filmami, programami telewizyjnymi, grami, książkami lub zachowaniami to również karmimy tym nasze serce i duszę. A im częściej to robimy tym łatwiej będzie nam temu ulec w przyszłości. 

To od nas zależy co oglądamy i czytamy. Wybierajmy zawsze to co dobre tak aby nasze oczy nie stały się „chore” i nie przestały widzieć tego co jest złe dla naszego serca.