Tego nie mogliśmy przewidzieć! Choć IV Kongres Nowej Ewangelizacji trwa od czwartku, to jednak sobotnie spotkanie przerosło wyobrażenia organizatorów. Atmosfera wielkiego święta, połączona z radością w uwielbieniu i pełnego medytacji przebywania u stóp Pana. Adoracja, spowiedź, modlitwa wstawiennicza i Eucharystia, która zakończyła trwanie w kongresowym wieczerniku.

Zaczęło się od „pielgrzymki” w odwrotnym do tego standardowego kierunku. Zazwyczaj bowiem pielgrzymuje się na Jasną Górę, a dzisiaj, po nieco już narastającym zmęczeniu słuchaniem przedpołudniowych prelekcji uczestnicy Kongresu udali się z Jasnej Góry do Hali Polonia w Częstochowie. Jak mówili idą do wieczernika, do którego ściągała ze wszystkich stron miasta młodzież częstochowska, by wspólnie modlić się o nowe wylanie Ducha.

Gdy hala się wypełniła zaczął się koncert zespołu „Sąsiedzi”, który wraz z prowadzącymi Markiem i Tymkiem Filarami rozgrzał wszystkich zebranych. Następnie została wyemitowana na telebimach uliczna sonda, w której młodzi ludzie odpowiadali na pytanie czego w życiu pragną. Odpowiedzi zostały pogrupowane i odbyło się głosowanie zebranych w hali. 22% ankietowanych zagłosowało na pragnienie, by dobrze przeżyć życie i umrzeć pojednanym z Bogiem. 16% głosujących wskazało ukończenie edukacji z dobrymi wynikami, znalezienie pracy oraz pławienie się w luksusie i pieniądzach. 14% zaś szczęście, spełnienie marzeń i świetlaną przyszłość.

Następnie na scenie pojawił się Jasiek Mela, który poruszył serca wszystkich swoim świadectwem. To był dobry support dla Kerygmatu, który wygłosił abp Grzegorz Ryś. Jak zwykle z wielką mocą i wyraźnie rozradowany bp Grzegorz będący w swoim żywiole wołał do Młodych: „Jeśli przyjmiesz Ducha już nigdy nie będziesz sam! (…) Pragniemy bowiem nie czegoś, tylko kogoś, żeby był przy mnie ktoś, żebym w życiu nie był sam, żeby był przy mnie ktoś. Weźcie to kupcie sobie… Kupcie sobie kogoś. Da się? (…) Nie da się. Nie da się kupić człowieka, nie da się kupić ludzkiej miłości, nie da się kupić Boga, nie da się kupić miłości Boga dla siebie. Można tylko dostać! Można tylko przyjąć. (…) W momencie bowiem w którym Jezus jest uwielbiony, Duch Święty jest dany i już nigdy nie będziesz sam!”

Po konferencji był czas na przerwę i małe co nie co. Po posiłku rozpoczęła się adoracja, podczas której uczestnicy trwali w uwielbieniu Pana. Kto chciał, mógł także skorzystać ze spowiedzi i modlitwy wstawienniczej.

Ostatnim punktem sobotniego czuwania była Eucharystia, której przewodniczył i homilię wygłosił bp Adam Wodarczyk, bp pomocniczy archidiecezji katowickiej. „Staję przed wami jak żebrak, który znalazł chleb, którym jest Jezus, i tym chlebem, Jezusem, chcę się z wami podzielić. (…) Wołajmy więc o Ducha Świętego, a On na pewno na nas zstąpi!” –  zakończył swoją homilię bp Adam.

IV Ogólnopolski Kongres Nowej Ewangelizacji potrwa do niedzieli 26.11 i zakończy się posłaniem uczestników Kongresu do ewangelizacji.