Drodzy bracia i siostry!

 

Dziś obchodzimy święto Świętej Rodziny z Nazaretu. Fragment Ewangelii Łukasza przedstawia nam w liturgii Dziewicę Maryję i św. Józefa, którzy wierni tradycji idą do Jerozolimy na święto Paschy wraz z dwunastoletnim Jezusem. Jezus po raz pierwszy wstąpił do Świątyni Pana w czterdzieści dni po swych narodzinach, gdy Jego rodzice, ofiarowali za niego "parę synogarlic albo dwa młode gołębie", zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego to znaczy ofiarę ubogich. "Łukasz, którego cała Ewangelia jest przeniknięta teologią ubogich i ubóstwa, raz jeszcze daje nam tutaj jednoznacznie do zrozumienia, że rodzina Jezusa zaliczała się do ubogich Izraela, że właśnie wśród nich mogło dojrzewać wypełnienie obietnicy" (Dzieciństwo Jezusa, 110). Jezus dzisiaj jest znowu w Świątyni, ale tym razem występuje w innej roli, która osobiście go angażuje. Pielgrzymuje on z Maryją i Józefem do Jerozolimy, zgodnie z przepisem prawa (por. Ez 23,17;34, 23 nn), chociaż jeszcze nie ukończył trzynastego roku życia: jest to znak głębokiej religijności Świętej Rodziny. Kiedy jednak jego rodzice wracają do Nazaretu, zachodzi coś niespodziewanego: nic nie mówiąc nic, pozostaje w Mieście. Przez trzy dni Maryja i Józef szukają go i odnajdują w Świątyni, na rozmowie z nauczycielami Prawa (por. Łk 2, 46-47); i kiedy proszą go o wyjaśnienia, Jezus odpowiada, że nie powinni się dziwić, ponieważ jest to jego miejsce, to jest jego dom, u Ojca, który jest Bogiem (por. Dzieciństwo Jezusa, 165). "On – pisze Orygenes - wyznaje, że jest w świątyni swojego Ojca, tego Ojca, którego objawił nam i wyznał, że jest jego Synem" (Homilie o Ewangelii Łukasza, 18,5).

Niepokój Maryi i Józefa o Jezusa jest taki sam, jak wszystkich rodziców wychowujących dziecko, wprowadzających je w życie i w zrozumienie rzeczywistości. Dlatego dziś trzeba szczególnie modlić do Pana za wszystkie rodziny świata. Niech rodzice naśladując Świętą Rodzinę z Nazaretu poważnie zatroszczą się o rozwój i wychowanie swych dzieci, aby dojrzewały jako odpowiedzialni i uczciwi obywatele, nigdy nie zapominając, że wiara jest cennym darem, którzy trzeba umacniać w swoich dzieciach także poprzez przykład osobisty. Jednocześnie módlmy się, aby każde dziecko było przyjmowane jako dar Boży, było wspierane miłością ojca i matki, aby mogło wzrastać jak Pan Jezus "w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi" (Łk 2, 52). Miłość, wierność i poświęcenie Maryi i Józefa niech będą przykładem dla wszystkich małżonków chrześcijańskich, którzy nie są przyjaciółmi czy panami życia swoich dzieci, ale stróżami tego niezrównanego daru Boga. Milczenie Józefa, człowieka sprawiedliwego (por. Mt 1, 19), oraz przykład Maryi, która zachowywała wszystkie sprawy w swoim sercu (por. Łk 2, 51) niech nas wprowadzają w pełną wiary i człowieczeństwa tajemnicę Świętej Rodziny. Życzę wszystkim rodzinom chrześcijańskim, aby żyły w obecności Boga, z taką samą miłością i z tą samą radością jak rodzina Jezusa, Maryi i Józefa.

Za vatican.va, fot. sxc.hu