Wierzę w Jezusa Chrystusa, Syna Bożego
Jednorodzonego,
który przyjął ciało z Maryi Dziewicy
i stał się człowiekiem dla naszego zbawienia.


Wychodzimy pomału wraz z całym Kościołem z adwentowej modlitwy i refleksji, dziękując za ten czas łaski, który był kolejną okazją do wzrostu naszej wiary i pogłębienia duchowej więzi z Chrystusem.
Oto już przed nami liturgiczne obchody tajemnicy Narodzenia Pańskiego. Przeżywany rok wiary zaprasza nas przede wszystkim do tego, by świadomie wyznać i pogłębić naszą wiarę w Syna Bożego: Tego, który stał się człowiekiem dla naszego zbawienia, który z miłości do człowieka uniżył samego siebie; Tego, który przyjął postać sługi i radykalnie stanął po stronie ludzi, gdy przyjął śmierć na krzyżu. Przystępując do Bożego żłóbka pragniemy uwielbiać Boga za to, że dał nam swojego Syna Jednorodzonego, aby każdy kto w Niego wierzy nie zginął, ale miał życie wieczne. Czynimy to ze świadomością, że wiara w Jezusa Chrystusa, który jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem, stanowi centrum naszego Credo i decyduje o tożsamości chrześcijaństwa.

Chciejmy więc przy tym betlejemskim żłóbku umacniać naszą wiarę, poprzez wsłuchiwanie się i kontemplację Słowa wcielonego, bo przecież wiara rodzi się ze słuchania. Owoce tej osobistej modlitwy i medytacji niech inspirują nasze dzieła apostolskie i ewangelizację – w pracy duszpasterskiej, a w tym czasie również podczas wizyt duszpasterskich u parafian, w katechizacji, głoszeniu rekolekcji, w pracy wydawniczej i mass mediach, w pracy formacyjnej. Niech pomagają później patrzeć w jeszcze głębszej wierze na nasze zadania i stojące przed nami wymagania. Niech sprzyjają rozpoznawaniu przez nas znaków nowego czasu, który nadchodzi, i umacniają naszą wolę stawiania przychodzącego do nas Zbawiciela na pierwszym miejscu w życiu naszych wspólnot i w życiu każdego z nas.
Pragnę życzyć wszystkim Współbraciom zaangażowanym na tak różnych polach działalności, pracującym w kraju i zagranicą, starszym i młodszym – zwłaszcza zaś utrudzonym wiekiem czy chorobą – aby czas Bożego Narodzenia był okazją do odnowienia naszej bliskości z Emmanuelem, przyniósł pokój i radość, pozwolił na regenerację swoich sił, ale był także momentem sprzyjającym odświeżeniu naszych braterskich i rodzinnych więzi. Niech na ten czas szczególne błogosławieństwo wyprasza nam Matka naszego Pana, która pozostaje dla nas niedościgłym wzorem i przewodniczką w pielgrzymowaniu wiary.
 

Fot. sxc.hu