Jezus powiedział do ludu: "Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; Ja zaś wskrzeszę go w dniu ostatecznym. Napisane jest u Proroków: „Oni wszyscy będą uczniami Boga”. Każdy, kto od Ojca usłyszał i przyjął naukę, przyjdzie do Mnie. Nie znaczy to, aby ktokolwiek widział Ojca; jedynie Ten, który jest od Boga, widział Ojca. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, ma życie wieczne. Ja jestem chlebem życia. Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli. To jest chleb, który z nieba zstępuje: Kto go je, nie umrze. Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje Ciało, wydane za życie świata".

 

Cóż za wspaniała perspektywa na ten słoneczny dzień. Kto idzie za Bogiem, będzie miał życie wieczne. To niby takie proste słowa, ale jakie radosne! Jeśli napełniamy się ciałem Chrystusa, będziemy żyć wiecznie. Cudownie!

Jeśli w niebie będziemy służyć Bogu za pomocą swoich talentów, to nie pozostaje nam nic innego – tylko rozwijać dziś swoje umiejętności.

Żyjmy!