Jeśli jakieś królestwo jest wewnętrznie skłócone, takie królestwo nie może się ostać. I jeśli dom wewnętrznie jest skłócony, to taki dom nie będzie mógł się ostać. Jeśli więc Szatan powstał przeciw sobie i jest z sobą skłócony, to nie może się ostać, lecz koniec z nim. Nikt nie może wejść do domu mocarza i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże, i dopiero wtedy dom jego ograbi. Zaprawdę, powiadam wam: Wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego”. Mówili bowiem: „Ma ducha nieczystego”.

 

Kto nie prosi Boga o miłosierdzie, przyznając się do grzechu, do zła, odrzuca przebaczenie swoich grzechów i zbawienie ofiarowane przed Ducha Świętego. To był problem uczonych w Piśmie... Nie dopuszczali do siebie myśli, że mogą się mylić, że mogą grzeszyć, dlatego nie mogli otrzymać przebaczenia. Widzieli zło tam, gdzie go nie było – w Jezusie, a nie widzieli zła w sobie.

Czy jestem świadomy moich grzechów? Czy przyznaję się do nich? Czy nie udaję przed sobą samym, że nie mam jakiegoś grzechu?