On mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy.

 

W dzisiejszej Ewangelii faryzeusze, chcąc wystawić Jezusa na próbę, proszą Go o wskazanie najważniejszego przykazania. Biorąc pod uwagę fakt, że w Prawie Izraelskim było aż 613 przykazań, wybór tego jednego nie wydawał się im rzeczą prostą. Jak zwykle Pan Jezus szybko znalazł doskonałą odpowiedź, wskazując że na pierwszym miejscu mamy całym sercem, duszą i umysłem miłować Pana Boga, a następnie miłować bliźniego jak siebie samego.

Jezus postrzega Prawo jako jednolitą całość, którego podstawę stanowi właśnie przykazanie miłości Boga, nadające znaczenie wszystkim innym przykazaniom. Podkreśla, że przykazanie miłości bliźniego jest  bardzo podobne do tego pierwszego, bo właśnie z niego wynika. Jeśli w sercu człowieka będzie prawdziwa miłość do Boga, to z takiego serca będzie wypływać również dobro i miłość do wszystkich ludzi. 

O ile przekaz pierwszego przykazania miłości wydaje się jasny, to interpretacja drugiego może nam sprawiać trudności, w kwestii zrozumienia jak mamy kochać siebie i bliźniego w ten sam sposób. Chodzi w tych słowach o to, aby dawać bliźniemu to co sami chcielibyśmy dla siebie. Musimy odnaleźć właściwą formę miłości samego siebie, którą mamy przekazywać innym.

Nowe przykazanie miłości to efekt połączenia dwóch znanych już wcześniej przykazań. Stawiając miłość bliźniego obok miłości Boga, Jezus zbliża do siebie obydwa przykazania, nadając im to samo znaczenie - wcześniej były one postrzegane jako dwa, całkiem odrębne prawa, więc słowa te przyczyniły się, do istotnego postępu moralnego. Prawo ma się sprowadzać przede wszystkim do uczynków miłości

Cecylia