Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: „Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę; woły i tuczne zwierzęta ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!” Lecz oni zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: „Uczta weselna wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie”. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala weselna zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nieubranego w strój weselny. Rzekł do niego: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?” Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: „Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych".

 

„Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?” Król pyta dlatego, iż zapraszając na ucztę weselną przygotował dla każdego gościa strój weselny. Wchodząc na ucztę wszyscy powinni być w tym odświętnym stroju. Odrzucenie założenia tego stroju było jeszcze większą zniewagą wobec króla niż nieprzyjęcie zaproszenia.

Jakie to ma odniesienie do nas, do naszego wejścia na ucztę królestwa niebieskiego? Bóg Ojciec zaprasza wszystkich ludzi. Strojem weselnym jest przyobleczenie się w Jezusa Chrystusa, Jego syna. Oznacza to przyjęcie Jezusowego nauczania i naśladowanie Jego przykładu, aby się systematycznie przemieniać w myśleniu, mówieniu i działaniu upodabniając się do Niego (por. Ef 4, 17-24).

Dzisiaj niebezpiecznie modne staje się nieakceptowanie nauczania Kościoła w wielu kwestiach, a który przecież otrzymał mandat od Jezusa przekazywania Jego ewangelii. Niektórzy je traktują bardzo wybiórczo odrzucając wiele Jezusowych wskazań i w ten sposób wchodzą na ucztę w swoim własnym stroju. Jaka jest nasza postawa?

Niech Duch Święty prowadzi nas do takiego przyjęcia nauczania Jezusa w posłudze Kościoła, byśmy mogli rzeczywiście przybrać strój weselny i już w życiu ziemskim kosztować radości uczty królestwa niebieskiego.