Przystąpiła więc do Niego i rzekła: Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła. A Pan jej odpowiedział: Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona.

 

Dzisiejsza ewangelia przedstawia historię sióstr Marty i Marii. Mogłoby się wydawać, że Jezus jedną pochwalił a drugą  zganił. O jakiej cząstce mówi Bóg? Wydaje się, że tą częścią jest miłość pozbawiona zazdrości. Co jest źródłem mojej motywacji? Dlaczego pragnę być blisko Boga? On nie wymaga, żebym cokolwiek udowadniał. On pragnie mojego serca.