Poczęta jestem przed pagórkami, nim ziemię i pola uczynił, początek pyłu na ziemi. Gdy niebo umacniał, z Nim byłam, gdy kreślił sklepienie nad bezmiarem wód, gdy w górze utwierdzał obłoki, gdy źródła wielkiej otchłani umacniał, gdy morzu stawiał granice, by wody z brzegów nie wyszły, gdy kreślił fundamenty pod ziemię. Ja byłam przy Nim mistrzynią, rozkoszą Jego dzień po dniu, cały czas igrając przed Nim, igrając na okręgu ziemi, znajdując radość przy synach ludzkich. Więc teraz, synowie, słuchajcie mnie, szczęśliwi, co dróg moich strzegą. Przyjmijcie naukę i stańcie się mądrzy, pouczeń mych nie odrzucajcie. Błogosławiony ten, kto mnie słucha, kto co dzień u drzwi moich czeka, by czuwać u progu mej bramy, bo kto mnie znajdzie, ten znajdzie życie i uzyska łaskę u Pana".

 

W Mądrości Bożej niczym w zwierciadle odbija się Maryja. Mądrość stworzona – Maryja także. Mądrość arcydziełem Boga – Maryja również. Mądrość uczestniczy w stworzeniu i harmonii świata – Maryja dając Zbawiciela światu też. Mądrość przy Bogu mistrzynią – Maryja staje się nią. To aż nadto podobieństw, by nie oddawać Matce należnej czci, ucząc się od Niej zanurzenia w Mądrości Bożej.