Zbawienie dotrze aż do krańców ziemi

Czwartek, Święto św. Mateusza, apostoła i ewangelisty (21 września), rok I, Iz 49,1-6

Wyspy, posłuchajcie Mnie! Ludy najdalsze, uważajcie! Powołał Mnie Pan już z łona mej matki, od jej wnętrzności wspomniał moje imię. Ostrym mieczem uczynił me usta, w cieniu swej ręki Mnie ukrył. Uczynił ze mnie strzałę zaostrzoną, utaił mnie w swoim kołczanie. I rzekł mi: «Tyś Sługą moim, w tobie się rozsławię». Ja zaś mówiłem: «Próżno się trudziłem, na darmo i na nic zużyłem me siły. Lecz moje prawo jest u Pana i moja nagroda u Boga mego. Wsławiłem się w oczach Pana, Bóg mój stał się moją siłą». A teraz przemówił Pan, który mnie ukształtował od urodzenia na swego Sługę, bym nawrócił do Niego Jakuba i zgromadził Mu Izraela. I rzekł mi: «To zbyt mało, iż jesteś mi sługą dla podźwignięcia pokoleń Jakuba i sprowadzenia ocalałych z Izraela. Ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi».

 

To druga pieśń Sługi Jahwe, która ukazuje rolę Izraela w realizacji Bożych planów. Ten plan jest ogłaszany jako znak nadziei dla wysp i ludów dalekich. Sługa jest uformowany od samego początku i niesie w sobie moc samego Boga. To dlatego tak łatwo było przenieść ten obraz na Chrystusa i Jego Święty Kościół. To kolejne etapy rozwoju zbawczych planów Miłosiernego Boga.