Powiedział też do nich: żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie! Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: Pokój temu domowi! Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co mają: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże.

 

Owce między wilkami. Żniwo wielkie, robotników mało – możemy się zastanowić: kogo Pan Jezus ma na myśli? Co to za rebusy? Jezus wyjaśnia: idźcie i głoście „Przybliżyło się do was królestwo Boże”. Możemy więc się domyślić, że owcami, robotnikami mogą być: kapłani, o których mamy się modlić, bo jest ich za mało w różnych częściach świata, mogą to być siostry zakonne dające świadectwo swojej wiary często poświęcając się dla potrzebujących; ale może przecież to być także każdy inny człowiek powołany do głoszenia o królestwie Bożym, o działaniu Boga w jego życiu.

Każdy, kto doświadcza Bożej obecności, powinien o tym świadczyć, mimo tego, że czasami może być to tak trudne, jak praca  żniwiarzy w czasie zbiorów. Chociaż wcale nie muszą to być wielkie czyny i gesty, często najbardziej przemawiają te najmniejsze. Czasami koledzy mogą na przykład namawiać, żeby w piątek podczas wycieczki klasowej zjeść hamburgera – wystarczy, że powiesz, że w piątek pościsz; może ktoś Cię namawiać, żeby dokuczyć koleżance, a ty kategorycznie odmówisz, przekonując, że to jest złe; może w pobliżu mieszka dziecko, które nie ma się czym bawić, a ty podzielisz się z nim swoimi zabawkami. Małe – wielkie świadectwo, przybliżanie Bożego królestwa.